p "Trybuna" - Armia misjonarzy p "Trybuna" - Armia "misjonarzy" Polska misja w Iraku obniża wartość bojową polskiej armii - mówi w rozmowie z "Trybuną" były szef Departamentu Kontroli MON, generał Piotr Makarewicz. Jego zdaniem, zamiast wysyłać żołnierzy na odległe misje, należy ich szkolić w kraju. Genrał krytykuje fakt, że polskie oddziały stacjonujące w Iraku nie mają możliwości prowadzenia ćwiczeń. Żołnierze prawie nie strzelają, a jedyne ich bojowe akcje to partole i pomoc w akcjach policyjnych. Zdaniem Makarewicza, złym rozwiązaniem jest też formowanie jednostek z żołnierzy z różnych oddziałów. Efektem jest słaba znajomość podwładnych przez oficerów oraz rozproszenie zdobytych w Iraku doświadczeń. Generał Makarewicz mówi też o żołnierzach, którzy wyspecjalizowali się w wyjazdach na misję, czyli tak zwanych "misjonarzach". Niektórzy byli w Iraku nawet 5 razy. W większości tracą oni kontakt z normalnym szkoleniem wojskowym, które i tak - zdaniem generała - jest na coraz niższym poziomie. Do tego po powrocie do kraju najczęściej udają się na zaległe urlopy, albo biorą fikcyjne zwolnienia lekarskie. Więcej krytycznych opinii na temat polskiej misji w Iraku w dzisiejszej "Trybunie". "Trybuna"/jp/Siekaj >>
2007-12-12
Kultura / Archeolog na tropie kolejnej przygody
Długo skrywana fabuła czwartej części „Indiany Jonesa” Stevena Spielberga wyszła na jaw. Indiana Jones porzuca ciepłą posadkę wykładowcy uniwersyteckiego i wyrusza w podróż – tak wygląda fabuła najbardziej oczekiwanej premiery 2008 roku. 29 grudnia 2007 minąłby rok od czasu zakończenia scenariusza do czwartej części przygód niezmordowanego archeologa pod tytułem „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki”.